Przeżywamy obecnie proces, który nigdy wcześniej nie miał miejsca w całej historii ludzkości. W ciągu ostatnich trzynastu miesięcy, pod pretekstem ochrony naszego zdrowia, pozbawiono nas prawa do zgromadzeń, wolności słowa i swobody podróżowania. Coraz częściej zmusza się nas również do poddawania się szczepieniom, których długofalowych skutków nikt nie zna. 

Wiele osób uważa, że są to środki tymczasowe i medycznie uzasadnione. Zakładają, że zostaną one zniesione, gdy domniemany kryzys zdrowotny zakończy się. Jest to jednak fatalne pod dwoma względami przekonanie. Nie dostrzega ono prawdziwych intencji ukrywających się za owymi środkami i uniemożliwia ludziom przeciwstawienie się stopniowemu znoszeniu ich praw. W tenże sposób, inspiratorom operacji oraz spekulantom pozostającym na jej zapleczu, umożliwia się dalsze realizowanie ich agendy.

Dlatego tym ważniejsze jest, aby bezustannie zwracać uwagę na ów program i jego cele: To, co obecnie przeżywamy, to nic innego jak wymuszony upadek gospodarki i społeczeństwa – opisany przez Klausa Schwaba, założyciela Światowego Forum Ekonomicznego, w książce “Wielki Reset” – na potrzeby zainicjowania nowego etapu, w interesie tych, którzy do tej pory znajdowali się u władzy i którzy z dwóch powodów zagrożeni są jej utratą:

Z jednej strony system finansowy w swojej obecnej formie osiągnął swój historyczny kres i nie da się go utrzymać przy życiu w dłuższej perspektywie czasowej. Po drugie, znajdujemy się w samym środku czwartej rewolucji przemysłowej, w której miliony miejsc pracy znikną na zawsze, z uwagi na zastosowanie sztucznej inteligencji. Oba te czynniki łącznie oznaczają, że struktury gospodarcze i społeczne z przeszłości wyczerpały się i muszą zostać zastąpione nowymi.

A co robią politycy w tejże delikatnej sytuacji, która jest tak ważna dla przyszłości ludzkości? – Zamiast jasno przedstawić społeczeństwu dylemat, w którym wszyscy się znajdujemy oraz w sposób demokratyczny szukać rozwiązania, które byłoby rozsądne i realistyczne dla wszystkich obywateli, pozwala się maleńkiej mniejszości na przygotowywanie nowego systemu – który przyniesie korzyści wyłącznie jej samej – oraz na splądrowanie systemu dotychczas istniejącego przy pomocy wszelkich dostępnych sztuczek, aż do jego ostatecznego upadku.

To właśnie jest ten etap grabieży systemu, którego obecnie doświadczamy. Nie bacząc na straty, banki centralne kreują ogromne ilości pieniędzy i przekazują je wielkim inwestorom, którzy wykorzystują je do windowania rynków finansowych na coraz to nowe szczyty i do napełniania swych kieszeni. Również państwa, jak nigdy dotąd, szastają pieniędzmi i tworzą dziury budżetowe, których nigdy nie da się załatać. Jednocześnie małe i średnie przedsiębiorstwa są celowo rujnowane i podporządkowywane rozprzestrzeniającej się jak rak gospodarce platform cyfrowych.

Korporacje informatyczne i farmaceutyczne nie tylko zgarniają obecnie więcej niż kiedykolwiek wcześniej, ale także zdobywają władzę na niespotykaną dotąd skalę, oraz coraz bardziej uzależniają od siebie całą ludzkość. Majątki niewielkiej grupy miliarderów rosną niepomiernie, podczas gdy ponad 130 milionów ludzi – w wyniku zastosowanych środków anty-covidowych – głoduje, a półtora miliarda ludzi (którzy już dziś żyją na poziomie minimum socjalnego) musi z dnia na dzień coraz to bardziej zaciskać pasa.

Wszystko to dzieje się w odniesieniu do wyjątkowej sytuacji medycznej, w której rzekomo znajdujemy się. Ale rzekoma ponadnormatywna śmiertelność została już dawno statystycznie obalona, a bajka o «chorobie bezobjawowej» pękła, zaś wielokrotnie przywoływane przeciążenie systemu opieki zdrowotnej nie jest skutkiem Covid-19, lecz macoszego traktowania owego systemu przez polityków na przestrzeni wielu lat.

Jako że nadejście ciepłej pory roku sprawia, iż coraz trudniej jest podtrzymywać narrację o ultra-niebezpiecznej pladze zagrażającej nam wszystkim – przy czym środki dyktatorskie są konieczną i niezbędną częścią agendy resetu – jesteśmy obecnie świadkami odrodzenia się kolejnej narracji, a mianowicie apokaliptycznej wizji zmian klimatycznych, zagrażających ludzkości.

Podobnie jak w przypadku Covid-19, za tym przerażającym scenariuszem, bynajmniej nie kryje się szczera troska o niestabilny ekologicznie stan naszego świata, który doznał ogromnych szkód, między innymi z powodu zanieczyszczenia powietrza, skażenia oceanów oraz katastrof nuklearnych w Czarnobylu i Fukushimie.

Powoływanie się na zmiany klimatyczne ma na celu ochronę interesów lobby finansowego i cyfrowego, które – między innymi – poprzez podatek od CO2 – koszty zaprojektowanego przewrotu chcą przerzucić na ogół społeczeństwa i które w perfidny sposób wykorzystują z tej okazji, dobrą wolę i polityczną niewiedzę młodych ludzi, przedstawiając im sterowanych figurantów w rodzaju Grety Thunberg.

To, która z tych dwóch narracji będzie na pierwszym planie w nadchodzących tygodniach i miesiącach, nie ma żadnego znaczenia dla tych, którzy za kulisami pociągają za sznurki. Dla nich ważne jest tylko jedno: aby środki przymusu były kontynuowane i dodatkowo intensyfikowane, tak aby w momencie ostatecznego załamania się obecnego systemu, ludzie stali się sterowalni i żeby – bez zbytniego oporu – dali się wtłoczyć w cyfrowo-finansowy gorset, opisany bezpardonowo przez Klausa Schwaba.”

Ernst Wolff

źródło: Hygiene-Diktatur & Öko-Faschismus | Von Ernst Wolff | KenFM.de 
przekład za: https://babylonianempire.wordpress.com/2021/05/03/dyktatura-sanitarna-i-eko-faszyzm/